Dzienne Archiwa: 6 lutego 2015

9 postów

Wprowadzenie medycznej marihuany zapobiega przedawkowaniu leków na receptę

Wprowadzenie medycznej marihuany w Stanach Zjednoczonych może zapobiec dziesiątkom tysięcy zgonom rocznie z przedawkowania leków wydawanych na receptę – tak sugerują nowe badania.

W państwach które zalegalizowany medyczną marihuanę, liczba zgonów z przedawkowania opioidowych leków spadła średnio o 25%, zgodnie z badaniami opublikowanymi w JAMA International Medicine. To jest o 1729 zgonów mniej niż przed legalizacją leczniczej marihuany w 2010 roku.

Tymczasem tradycyjne strategie kontroli leków, po prostu nie działają. Dotychczas 23 stany zalegalizowały medyczną marihuanę, jednak nie wszystkie zostały uwzględnione w analizie, ponieważ tylko 13 z nich zakończyło prohibicję w ostatnich 11 latach.

“Dwadzieścia pięć procent to ogromna różnica” – powiedział Alli Kraus, ekspert od redukcji szkód.
Liczba zgonów z powodu przedawkowania leków na receptę stale się zwiększa, i obecnie stanowi większą część niż zgony spowodowane w wypadkach drogowych, według Amanda Reiman z Drug Police Alliance.

“Przedawkowanie leków na receptę jest najczęstszą przyczyną śmierci w USA“.
W badaniu nie zostało zawarte, dlaczego państwa które zalegalizowały marihuanę medyczną zauważają mniej zgonów spowodowanych przedawkowaniem, ale wyniki są na tyle istotne, aby pokazać, że korelacja jest zdecydowanie warta zbadania.

Zapomniał zabrać 63 kilogramy marihuany z wynajętego samochodu

Nie jest niczym niezwykłym, zwrócić wypożyczony samochód, i w niedługim czasie przypomnieć sobie o zostawionej w nim płycie CD lub okularach. Jednak niezależnie od tego, w jak dużym pośpiechu może być człowiek, nie powinien on oddać wypożyczonego samochodu z ładunkiem 63 kilogramów marihuany – prawda?

Cóż, podejrzewamy, że jest to najgorszy przemytnik o którym dotychczas pisaliśmy – mieszkaniec Nowego Meksyku David Ung. Władze twierdzą, żę otrzymały wezwanie na początku tygodnia od Hertz Rent-A-Car w pobliżu Albuquerque International Sunport o tym, że klient właśnie oddał pojazd załadowany tym, co wygląda na marihuanę.

Kiedy policja przybyła na miejsce, odkryli, że klient nie zostawił przypadkowo małej ilości zioła, ale prawie 63 kilogramy “wysokiej jakości” trawy, zapakowanej w kilka worków na śmieci w bagażniku samochodu.

Tymczasem 40-letni David Ung przeżył jeden z tych nieprzyjemnych momentów, kiedy pewnie pomyślał sobie “k***a zapomniałem trawy!”. Postanowił on wrócić z powrotem do agencji wynajmu samochodów, gdzie podobno udał się do biura obsługi klienta, i nalegał, że musi dostać się do samochodu, bo zapomniał torby.

Niestety, policja już drąży sprawę zapominalskiego przemytnika. Oczywiście, odmówił on składania zeznań, aż do momentu kiedy zobaczy się z adwokatem – to chyba jego najmądrzejsza decyzja w całej tej dziwnej sprawie.

Pan Ung jest oskarżony o posiadanie substancji kontrolowanych z zamiarem dystrybucji i jest obecnie przetrzymywany w lokalnym więzieniu, jednak może je opuścić za kaucją 10.000 dolarów.

Większość Amerykanów woli zakazać niepasteryzowanego mleka niż marihuany

Nie trudno sobie wyobrazić czarny rynek mleka niepasteryzowanego. Handel w ciemnych zaułkach, dilerzy przemycający mleko przez Amerykańsko-Meksykańską granicę, czy naloty na ukryte linie produkcyjne.

Podziemny czarny rynek mleka niepasteryzowanego jest równie absurdalny jak ten dotyczący marihuany. Według ostatnich badań 59% Amerykanów popiera zakaz sprzedaży surowego niepasteryzowanego mleka, podczas gdy tylko 47% popiera zakaz sprzedaży marihuany, zgodnie z danymi przedstawionymi przez Oklahoma State University’s Food Demand Survey.

USA ma obecnie różne poglądy i przepisy dotyczące surowego mleka. Nowy Jork i stan Iowa zakazują detalicznej sprzedaży, podczas gdy Kalifornia i Idaho na to pozwalają.

“W oświadczeniu Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej czytamy, że od 1998 do 2009 roku odnotowano 93 przypadki zakażeń związanych ze spożyciem surowego mleka lub wytworzonych z niego produktów, które doprowadziły do 1837 zachorowań, 195 hospitalizacji i 2 śmierci. Większość tych przypadków spowodowana była bakteriami E. coli, salmonelli lub kampylobakterią.” (PATRYCJA KARPIŃSKA autorka abcZdrowie.pl).

Wychodzi na to, że surowe mleko jest dużo bardziej niebezpieczne niż marihuana.

W Kolorado spadła przestępczość po zalegalizowaniu marihuany

Przeciwnicy legalizacji marihuany obawiali się, że ta roślina doprowadzi do zagłady Kolorado, kiedy w styczniu rozpoczęła się sprzedaż marihuany do celów rekreacyjnych. Jednak ostatnie doniesienia ujawniają, że legalizacja nie spowodowała krwawych zamieszek ani zagłady przez zombie.

Szeryf Hrabstwa Douglas David A. Weaver przewidywał, że moralny armagedon będzie nieunikniony jeśli wyborcy poprą legalizację. “Jeśli wyborcy podpiszą się pod poprawką, wierzę, że będzie wiele szkodliwych skutków” powiedział w 2012r. “Oczekuję więcej przestępstw, więcej dzieci palących marihuanę,gdy będzie ona wszędzie dostępna. Myślę, że całe nasze państwo zapłaci za to cenę.”

Prokurator Denver – Mitch Morrisey ostrzegł, że legalizacja doprowadzi do wzrostu rozbojów, a przestępcy będą polować na duże kwoty pieniężne jakich będzie można się dorobić za pośrednictwem firm legalnie sprzedających marihuanę”

Pomimo tych przepowiedni, według najnowszych statystyk wynika, że nie doszło do wzrostu przestępczości. Ostatnie dane sugerują, że brutalne przestępstwa i zbrodnie, faktycznie zmniejszyły się o około 2,5% w miesiącach styczniu i lutym w porównaniu do początku 2013 roku. Co ciekawe, rozboje odnotowały spadek o 6%, a kradzież nieruchomości spadła o 13%. Imponujące?
Zwolennicy marihuany wypowiadali się, że to zabawne słuchać ludzi którzy przewidują armagedon tylko dlatego, że państwo zalegalizuje roślinę. Przewodniczący Rady Miasta Denver przewidywał: “O mój Boże! będziemy mieć zamieszki na ulicach w dzień legalizacji!” Jednak obyło się to niespodziewanie cicho i spokojnie.

Pesymiści twierdzą, że 4 miesiące to zbyt mało aby określić jakie miasto odniesie skutki ze sprzedaży rekreacyjnej marihuany. Jak na razie przestępczość spada, a sprzedaż medycznej marihuany w styczniu wygenerowała zysk 31 500 000 dolarów podczas gdy sprzedaż rekreacyjnej marihuany przyniosła dochód 14 000 000 dolarów, jednak w styczniu tylko kilka sklepów otrzymało licencje na jej sprzedać. Oznacza to, że oczekuje się gwałtownego wzrostu dochodu, jeśli więcej sklepów dostanie licencje.

Światowa Komisja ds. Narkotyków wzywa do legalizacji marihuany

W poniedziałek wieczorem, Światowa Komisja ds Polityki Narkotykowej wydała międzynarodowe zlecenie w sprawie reformy prawa narkotykowego. Pierwszy raport Komisji mówi głośno: Zalegalizować!

Komisja jest kierowana przez światowych liderów od konopi, np Richard Branson, który proponuje bardziej logiczne podejście do narkotyków (w tym marihuany), która spowoduję redukcję szkód społecznych i wiele innych pozytywnych efektów.

Podsumowując, ci przywódcy chcą mniej ludzi za kratkami, przyjmując bardziej ludzkie traktowanie praw człowieka jeśli chodzi o narkotyki.

Oto fragment raportu, w którym komisja odnotowuje sukces legalizacji marihuany:
Wiele można się nauczyć z porażek w regulowaniu prawa alkoholowego, tytoniowego, farmaceutyków i innych produktów które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia a także społeczeństwa.

Potrzebne są nowe eksperymenty pozwalające na legalny, ale ograniczony dostęp do narkotyków, które teraz są dostępne ale nielegalne. […]

Ostatecznie najbardziej skutecznym sposobem na zmniejszenie rozległych szkód prohibicji narkotykowej jest uzyskanie kontroli nad nimi.

Niedawno Światowa Organizacja Zdrowie wydała podobny raport, w którym również wzywa do legalizacji narkotyków na całym świecie.

Czy te sprawozdania ułatwią wprowadzenie zmian w prawie narkotykowym? Prawdopodobnie nie, jednak mogą pomóc otworzyć oczy ludziom, którzy stanowią prawo.

Barrack Obama przewiduje, że więcej stanów zalegalizuje marihuanę

W czwartkowym wywiadzie na Youtube, prezydent Barack Obama powiedział, iż przewiduje, że więcej stanów będzie rozważać legalizacje marihuany, biorąc przykład z Kolorado i Waszyngtonu, gdzie koniec zakazu marihuany został skutecznie i z powodzeniem zrealizowany.

“To co teraz widzisz w Kolorado i Waszyngtonie, poprzez referendum te stany eksperymentują z legalną marihuaną”

“Pozycja mojej administracji była taka, że wciąż mamy przepisy federalne, które klasyfikują marihuanę jako nielegalną substancję, ale nie będziemy przeznaczać wielu środków na odwrócenie decyzji, które były podjęte na poziomie prawa stanowego. Podejrzewam, że zobaczymy inne stany, które zaczną się bliżej temu przyglądać.”