Przeskocz do treści

Na całym świecie, palacze cannabis mieszają suszone zioło z tytoniem, aby cieszyć się doskonałym hajem. Ta powszechna praktyka stwarza dodatkowe problemy zdrowotne, których nawet nie jesteś sobie w stanie wyobrazić...CZYTAJ CAŁOŚĆ

Wielu naukowców próbowało określić LD-50 (Dawkę śmiertelną) dla marihuany, poprzez badania na zwierzętach. Badania polegały na określeniu śmiertelnej mediany (LD-50). LD-50 jest punktem, w którym 50% badanych zwierząt umrze podczas podawania danej substancji.

Badania prowadzone na małych zwierzętach takich jak szczury, ustanowiły LD-50 THC na bardzo wysokich poziomach (około 1000mg/kg). Badania obejmujące większe zwierzęta, takie jak małpy czy psy, nie potrafiły wykazać śmiertelnej dawki nawet przy sporych dawkach – 3000mg/kg.

Śmiertelne dawki 3000mg/kg były równoznaczne z 70 kilogramowym człowiekiem, który spożył 210 g. czystego THC. Biorąc pod uwagę, że średni poziom THC w marihuanie jest na poziomie około 10%, to osoba ta musiałaby spalić 2,1kg marihuany na raz w celu osiągnięcia takiego samego poziomu THC jak w badanich jego toksyczności.

Łatwo zauważyć, że marihuana jest znacznie mniej toksyczna, niż substancje, które są legalne, takie jak aspiryna (LD-50: 200mg/kg) czy kofeina (LD-50: 192mg/kg).

Chociaż spożycie zbyt dużej ilości marihuany nie może spowodować śmierci lub trwałego kalectwa, to tymczasowa forma “przedawkowania” może objawiać następującymi objawami:

Uczucie niepokoju, paranoi i strachu
Nudności i wymioty
Halucynacje/dezorientacja
Przyspieszone bicie serca

Na szczęście “przepalenie się” jest tylko zjawiskiem przejściowym i w naturalny sposób przechodzi w ciągu kilku godzin.

źródło: faktykonopne.pl

automat z marihuaną

Holandia słynie ze swojej tolerancji, jeśli idzie o tzw. miękkie narkotyki. Jak się jednak okazuje, obywatele tego kraju - wbrew powszechnym opiniom - wcale nie są miłośnikami marihuany. Z najnowszych danych wynika, że Holendrzy są jednymi z najrzadziej korzystających z tego typu używek w Europie.

Wśród dorosłych Holendrów marihuanę pali co dwudziesty (5,4 proc.), z kolei europejska średnia wynosi 6,4 proc. - wynika z danych opublikowanych przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii.

Najwięcej osób sięgających po narkotyki mieszka we Włoszech, Hiszpanii, Czechach i Francji. Rekordowym odsetkiem mogą "pochwalić się" Włosi, gdzie aż 14,6 proc. osób przyznaje się do palenia "trawki".

Pośród krajów z najniższym odsetkiem ludzi, którzy korzystają z tego typu używek są Rumunia, Malta, Grecja i Bułgaria.

Jak twierdzi Europejskie Centrum, liczba osób palących marihuanę zaczęła rosnąć w latach dziewięćdziesiątych. Ostatnimi czasy sytuacja się ustabilizowała, a nawet - jak zaznacza raport - widać oznaki spadku. "Dane dotyczące ogółu ludności oraz szkół pokazują stabilizowanie się sytuacji a nawet malejący (odsetek osób, które sięgają po marihuanę)" - głosi raport.

non-sens.pl

nasiona marihuany, nasiona konopi, sklep


Ta witryna blog.thc-thc.com wykorzystuje pliki cookies.