Przeskocz do treści

Dopalacze – Mój raport

Ostatnio media molestują nas informacjami, że młodzi ludzie trują się dopalaczami, wynika to po części z ich głupoty i niewiedzy, co mnie najbardziej boli? Że dopalacze są pokazane jako okropnie złe substancje, które zabijają, ale o tym, co alkohol robi z ludźmi mówi się cicho.

dopalacze, dopy

Czym tak na prawdę są te dopalacze? Są narkotykami, co jest w nich najgorsze? To, że nie wiemy co bierzemy, jaka jest tego ilość i co po tym będzie. Niedawno oglądałem reportaż, gdzie sprzedawca opisywał którąś z mieszanek ziołowych, powiedział “działa podobnie jak marihuana”. Czyli co? Mamy relaks? Dobry humor, światłość umysłu, jesteśmy światem, rozumiemy wszystko, nie w głowie nam agresja i jak byśmy mogli to każdemu pomoglibyśmy? Nie, w zamian otrzymujemy rozpierdziel w głowie, nie wiemy co się dzieje. Opisuję tutaj stan, jaki często występuje po tych mieszankach, nie wiem tego z własnego doświadczenia, ale z opisów. Co jest najgorsze? A no to, że nie wiemy czego można się spodziewać tak na prawdę na fazie. Z trawą jest tak, że gdy mamy pewne źródło, inaczej działać nie może, jest sprawdzona od tysięcy lat, bezpieczna, nie można jej przedawkować w sposób śmiertelny i nie ma możliwości zrobienia komuś krzywdy.

Może i ze skrajności w skrajność, ale popatrzmy, jaki rząd jest głupi, gdy to co sprawdzone i bezpieczne, zakazuje, a to, co powinno najpierw być przebadane można kupić bez problemu. Co mam na myśli przebadane? To, że wiemy jakie są dawki, jak działa na człowieka i co się po tym może stać.

Z drugiej strony na produkcie jest napisane, iż nie nadaje się on do spożycia i sprawa załatwiona, dlaczego więc nie zakażemy również domestosa, kreta i innego gówna chemicznego, które może zabić? Bo ma swoje zastosowanie? Dopalacze też mają i nikomu nic do tego.

Sam nie wiem co do końca o tym myśleć. Producenci dopalaczy, powinni dokładać ulotkę do tego “produkty dla kolekcjonerów”, z informacją, jaka tam jest substancja (w jednym z dopalaczy było podobno 2CP, ale nie mieliśmy pewności, gdyż ta teza powstała na wskutek doświadczeń związanych z wyżej wymienioną Fenyloetyloaminą). A co było w tym najgorsze? Otóż to, że nie wiadomo było ile tej substancji tam się znajduje, co uniemożliwiało odpowiednie dawkowanie.

Gdyby ludzie wiedzieli co zażywają, ile i w jakim celu, a nie, że “znajomy powiedział, że dobra bania to wziąłem 6 tabsów i leżę teraz pod kroplówką”. Moja rada? Uczyć, nie zakazywać, informować co to jest, itd. a nie zakazywać, bo to nic nie da, a tylko dostaniemy jeszcze bardziej zakręconą substancję, jeszcze bardziej nieznaną i nieprzewidywalną.

Na koniec – nie miałem i mam nadzieję, że nie będę miał żadnego kontaktu z “niewiadomymi” dopalaczami.

6 thoughts on “Dopalacze – Mój raport

  1. Skin

    Powinnismy walczyc o wyzwolenie konopi czynnie tzn. Kazdy z nas powinien zasadzic w domu jedna doniczke zalatwic sobie lewe papiery np jaskra owoce zbioru nie powinny byc dzielone gdyz grozi to wyrokiem za dilerke podobnie jak mamy w domu wage np jubilerska i teraz punkt kulminacyjny psy wjazd na chate znajduja rosline/towar my na to ze jestesmy uzaleznieni chorzy i nic wiecej nie wiemy w ten sposob grozi nam grzywna prace spoleczne lub odwyk z poczatku bylo by o tym glosno ale puzniej by sie i mediom i polityka i policji znudzilo a i jeszcze jedno nie zamkna kilku milionow ludzi bez jaj poza tym znam paru wiezniow i z tego co oni opowiadali wiezienie nie jest takie zle no chyba ze jest sie frajerem psem lub pedofilem ale to inna bajka SADZIĆ PALIĆ ZALEGALIZOWAĆ

    Odpowiedz
  2. yoyo

    zgadza się! cholerny zaścianek,naturalne sprawdzone zioło przeciw ścierwie wymieszanym z cholera wie czym.trochę pomyslunku i byłoby bezpieczniej i zdrowiej 🙂

    Odpowiedz
  3. Zziomeq

    Ciemnogród "100 lat za murzynami" dopalacze (to chemiczne gówno) pozwalali zarzywać a naturalnej zupełnie nie szkodliwej marihuany nie. Ten kraj jest pojebany.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nasiona marihuany, nasiona konopi

cbd, olej cbd, olej z konopi

nasiona marihuany, nasiona konopi, sklep


Ta witryna blog.thc-thc.com wykorzystuje pliki cookies.