nasiona marihuany, konopi, sklep

nasiona marihuany, nasiona konopi, dwa razy tyle nasiona marihuany, nasiona konopi, promocja tygodnia nasiona marihuany, nasiona konopi, promocje nasiona marihuany, nasiona konopi, gratis, co dostaniesz nasiona marihuany, nasiona konopi, promocja, 500 plus galeria, marihuany, nasiona marihuany thc-thc

Nie będą karać za trawkę

Sedzia_z_Kanady_umorzyl_414_marihuany_3894

Bliski koniec ścigania za posiadanie niewielkich ilości narkotyków. Rząd przyjął wczoraj projekt ustawy o zmianie restrykcyjnych przepisów.

Od czasu zaostrzenia w 2005 r. przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w Polsce przestępstwem jest posiadanie najmniejszej nawet ilości narkotyków. Policja i prokuratura może więc ścigać – i ściga- nawet tych, przy których znajdzie np. skręta z marihuany.

A sądy skazują. Z artykułu 62 ustawy co roku w Polsce skazuje się około dziewięciu tysięcy osób. Są to wyroki rzędu pół roku więzienia, najczęściej w zawieszeniu na rok czy dwa lata. Ale 8 proc. skazanych odsiaduje kary w więzieniach. W większości ci, którzy zostali złapani z narkotykiem przed upływem okresu zawieszenia.

Zaostrzenie prawa przed pięciu laty miało jeden cel: ściganie dilerów, których policja zatrzymywała na ogół z niewielką ilością narkotyków i których nie można było karać, bo tłumaczyli, że są uzależnieni i narkotyki są im potrzebne „na własny użytek”. Przyjęte założenie kompletnie się nie sprawdziło. Wczoraj w „Gazecie” przytaczaliśmy wyniki badań naukowców z UJ, którzy przeanalizowali 102 sprawy karne z art. 62. Tylko 7 proc. dotyczyło dilerów (złapanych z ilością większa niż 20 g narkotyku) – reszta osób uzależnionych, przyłapanych z niewielką ilością środków odurzających, w większości przypadków marihuany. Policja wykorzystywała za to zaostrzone przepisy do poprawiania statystyk wykrywalności przestępstw. Głośne były obławy na dyskotekach i imprezach masowych, podczas których wyłapywano młodych ludzi palących „trawę”.

Złagodzenie represyjnych wobec osób uzależnionych przepisów było jednym z celów akcji „Gazety” „My, narkopolacy”.

Nieskuteczność prawa z 2005 r. dostrzegło też Ministerstwo Sprawiedliwości. Obliczyło, że ściganie „posiadaczy” kosztuje rocznie budżet około 80 mln zł.

Wczoraj Rada Ministrów na wniosek resortu sprawiedliwości przyjęła projekt ustawy o zmianie drakońskich przepisów. Zgodnie z projektem prokurator i sąd będą mogli odstąpić od ścigania osób nieodnotowanych jako dilerzy, a mających niewielkie ilości narkotyków na własny użytek. Nowe prawo pozwoli oddzielić uzależnionych i używających narkotyków od dystrybutorów i producentów.

Ministerstwo Sprawiedliwości w komentarzu do zmian zwróciło uwagę, że zaostrzone przepisy nie ograniczyły używania narkotyków w Polsce i nie spowodowały skutecznego ścigania dilerów. Za to z osób uzależnionych zrobiły przestępców, chociaż narkomania uznawana jest za chorobę.

Teraz projekt musi przyjąć parlament. Złagodzone przepisy wejdą w życie najwcześniej za kilka miesięcy. Nie zmieni to sytuacji tych, którzy zostali już skazani lub odsiadują wyroki. Na zmianach skorzystają ci, wobec których dopiero toczy się postępowanie. Gdy nowelizacja wejdzie w życie, ich sprawy zostaną umorzone.

wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nasiona marihuany, nasiona konopi

cbd, olej cbd, olej z konopi

nasiona marihuany, nasiona konopi, sklep thc-thc


Ta witryna blog.thc-thc.com wykorzystuje pliki cookies.